Ej tam na Giewont zagościć trzeba, gdzie krzyż nad chmurami góruje…
4 marca 2010
Ej tam na Giewont zagościć trzeba, gdzie krzyż nad chmurami góruje…
Stary Giewont na Tatr przedniej straży
Głową trąca o lecące chmury –
Czasem uśmiech przemknie mu po twarzy,
Czasem brwi swe namarszczy ponury
I jak olbrzym w poszczerbionej zbroi
Nad kołyską ludzkich dzieci stoi.
Przez ciąg wieków wznosi dumne czoło
I wysuwa pierś swą prostopadłą,
Patrząc z góry na wieśniacze sioło,
Co pokornie u nóg jego siadło.
Przez ciąg wieków straż swą nad nim trzyma
Z troskliwością dobrego olbrzyma.
/A.Asnyk/
Przez górali zwany jest Śpiącym Rycerzem, przez tych co spoglądają na niego tylko ze zdjęcia, to góra z krzyżem a Jan Paweł II tak mówił o Giewoncie: „Kiedy się kończył wiek XIX a rozpoczynał współczesny, ojcowie wasi, na szczycie Giewontu ustawili krzyż. Ten krzyż tam stoi
i trwa. Jest niemym ale wymownym świadkiem naszych czasów. Rzec można, iż ten jubileuszowy krzyż, patrzy w stronę Zakopanego i Krakowa i dalej w kierunku Warszawy i Gdańska. Ogarnia całą naszą ziemię od Tatr po Bałtyk.” . Karol Wojtyła nieraz wędrował na tę górę, kochał ją, bo kochał wszystkie góry, a o Tatrach mówił tak: (…) tutaj z wyjątkową mocą zdaje się przemawiać błękit nieba, zieleń lasów i hal, srebro jezior i potoków. Tutaj śpiew ptaków brzmi szczególnie znajomo, po polsku(…).
Od 1979 roku w rocznicę wyboru Karola Wojtyły na Papieża na Giewoncie wieszana była flaga papieska, a od Jego śmierci flagi wieszane są 2 kwietnia.
Giewont …
… pod względem wysokości (1894 m) jest on szczytem podrzędnym, ale z powodu swojego położenia i widocznej z Zakopanego imponującej północnej ściany stał się symbolem tego miasta. Jego kształt przypomina sylwetkę leżącego rycerza, związane są z nim legendy i baśnie o rycerzach śpiących w niedostępnej jaskini. Poliansky Potok Masyw Giewontu składa się z trzech szczytów. Najwyższy jest wierzchołek z krzyżem (15 metrowy krzyż ustawiono na szczycie w 1901 roku) zwany Wielkim Giewontem, albo po prostu Giewontem ma wysokość 1894 m. Na wschód od niego wznosi się imponujących rozmiarów Długi Giewont, oddzielony od wierzchołka z krzyżem przełęczą Szczerba (1823 m). Wysokość Długiego Giewontu wynosi około 1867 m. Prawie dokładnie na zachód od wierzchołka z krzyżem wznosi się Mały Giewont o wysokości 1728 m. Giewont od Małego Giewontu oddziela Giewoncka Przełęcz (ok. 1680 m), z której opada urwisty Żleb Kirkora
Najlepiej iść z …
Dwa najpopularniejsze szlaki na Giewont to droga przez Dolinę Strążyską oraz przez Dolinę Kondratową. W sezonie letnim oba jednakowo zatłoczone. Z tego względu zachęcam do wejścia na Giewont przez Dolinę Małej Łąki, w której z reguły jest mniejszy ruch, tłoczno robi się dopiero na końcówce szlaku od Kondrackiej Przełęczy.
Giewont jest jednym z bardziej niebezpiecznych tatrzańskich szczytów. Do roku 2004 zginęło na nim 76 osób, tyle ofiar naliczono od 1909 roku, w którym powstało górskie pogotowie. Wiadomo, że ofiary śmiertelne były również wcześniej – około kilkadziesiąt. Jeden z poważniejszych wypadków miał miejsce 15 sierpnia 1937 r., w święto Wniebowzięcia Matki Boskiej. Od uderzenia pioruna w krzyż zginęły 4 osoby, a rannych zostało 13. Zginął wówczas Kazimierz Bania, słynny kelner, który wchodził na wierzchołek z tacą pełną ciastek w jednym ręku i sprzedawał je dopiero na samej górze. Zmarł kobziarz grający na szczycie dla turystów, a także (kilka dni później) Leopold i Edwin Schloenvogtowie.
Skąd Krzyż na Giewoncie ?
Rok 1900 był rokiem jubileuszowym i wtedy to ksiądz Kazimierz Kaszelewski, proboszcz zakopiański, na kazaniu wspomniał o budowie krzyży we Włoszech. Opisał on to w „Głosie Narodu” z dnia 21.IX,1901 roku w ten sposób:
„Mówiąc o jubileuszu miłościwego lata wspomniałem moim parafianom, że we Włoszech na pamiątkę kończącego się starego i rozpoczynającego się nowego stulecia, postawiono kilkanaście krzyży żelaznych na szczytach gór, miedzy innymi nawet na Wezuwiuszu. Biorąc z tego asumpt, prosiło mnie kilku najpoważniejszych górali, abym się zajął postawieniem podobnego krzyża na Giewoncie”.
Dnia 3 lipca 1901 r. postanowiono wynieść elementy krzyża na Giewont.
Po Mszy Św. odprawionej w kościele parafialnym, zebrało się 500 osób i 18 wozów. Najpierw wywieziono te elementy na Halę Kondratową i tam nastąpił podział. Doszło do tego jeszcze ok. 400 kg cementu i 200 konewek płóciennych wody. Montażu dokonał pan Górecki ze swoimi pracownikami i sześcioma góralami. Samo montowanie krzyża na gotowej, betonowej podstawie wynosiło sześć dni.
Krzyż ponad skałę wystaje 15 m, ramię poprzeczne ma 5,5 m. Jest konstrukcji kratowej, w przegubach skręcany. Na skrzyżowaniu ramion znajduje się tarcza z napisem, jaki ułożył Ojciec Święty dla krzyży jubileuszowych: „Jezus Christo Deo, restitutae per ipsum salutatis MCM”.
Poświęcenia krzyża dokonał ks. kanonik kanclerz Bandurski z Krakowa dnia 19.8.1901 r. Po Mszy św. o godz.7 wyruszyli z procesją mieszkańcy Zakopanego i goście w liczbie ok. 300 osób na Giewont. Po poświęceniu odśpiewano pieśni i dano znak białą chustą, aby uderzono w dzwony na kościele parafialnym. Ogłosić miały one wszystkim nie biorącym udziału w poświęceniu, że zostało ono ukończone. Następnie zeszli do Siodełka gdzie ks.prof. Łabuda z Przemyśla wygłosił kazanie. Po odśpiewaniu pieśni zakończono uroczystość. W roku 2000 w krzyż Giewontu został wmontowany witraż w Chrystusem Miłosiernym i napisem „Jezu ufam Tobie”.
Dzisiaj dziękowałem Bogu za to,
że wasi przodkowie na Giewoncie wznieśli krzyż.
Ten krzyż patrzy na całą Polskę, od Tatr aż do Bałtyku,
ten krzyż mówi całej Polsce: Sursum corda! —
„W górę serca!” Trzeba, ażeby cała Polska, od Bałtyku aż po Tatry,
patrząc w stronę krzyża na Giewoncie,
słyszała i powtarzała: Sursum corda!
— „W górę serca!” Amen.
Jan Paweł II Zakopane, 6.VI.1997r./
Sylwia Rusin
«