Schroniska Babiej Góry – Od najstarszego do najmłodszego schroniska …
BESKIDENVEREIN – HISTORIA
Schronisko na Babiej Górze (a właściwie pod Głodną Wodą, 1616 m n.p.m.) było pierwszym tego typu obiektem w Beskidzie Żywieckim – otworzyło je w 1905 Beskidenverein (niemiecka organizacja turystyczna z Bielska).
O zaprojektowanie poproszono Wilhelma Schlesingera – działacza BV, który był również znakarzem szlaków na Babią Górę. Był to murowany, jednopiętrowy budynek o 4 pokojach gościnnych z 22 miejscami noclegowymi. Na parterze mieściła się jadalnia i część gospodarcza, a przed tarasem utworzono piękne alpinarium, z którego nieliczna roślinność zachowała się do dziś. Uroczystego otwarcia dokonano 11 czerwca 1905. Oficjalnie funkcjonowało jako Schlesinger-Schutzhaus. Schronisko cieszyło się sporą popularnością wśród turystów i narciarzy i do lat 30. XX wieku było najwyżej położonym schroniskiem na terenie Karpat.
Frekwencja w pierwszych latach funkcjonowania:
- 1905 – 399 osób
- 1906 – 386 osób
- 1907 – 350 osób
- 1908 – 420 osób
- 1909 – 313 osób
- 1910 – 512 osób
Polscy turyści niechętnie odwiedzali obiekt – zniechęcały wysokie, ich zdaniem, opłaty oraz język niemiecki, który był oficjalnym w budynku.
Po I wojnie światowej wskutek podziału Orawy chronisko na krótko znalazło się po stronie czechosłowackiej, a w 1922 roku w wyniku drobnej korekty granicy znalazło się po stronie polskiej.
W okresie międzywojennym ruch turystyczny nieco się zmniejszył, w dodatku w lutym 1935 doszło do tragedii. Schronisko było źle widoczne w trudnych warunkach atmosferycznych – podczas rajdu narciarskiego 4-osobowa grupa narciarzy nie zauważyła budynku i zamarzła w śnieżycy. Obiekt Beskidenverein był solą w oku dla niektórych polskich działaczy turystycznych i to wydarzenie posłużyło za jeden z pretekstów do odebrania schroniska Niemcom, jako niekompetnym do prowadzenia działalności w tym terenie. W dodatku o grunt pod schroniskiem upomniały się Lasy Państwowe i po procesie sądowym w 1938 budynek odebrano Niemcom po wypłaceniu odpowiedniego odszkodowania (faktycznie Beskidenverein przestał nim zarządzać już w 1936).
Po I wojnie światowej Lasy Państwowe wykupiły lasy orawskie i przejęły również schronisko.Do wybuchu II wojny schronisko funkcjonowało pod nazwą „LEŚNIK”. Pod koniec lat czterdziestych schronisko zostało spalone w niewyjaśnionych do końca okolicznościach. Pracownicy BPN w 1979 roku rozebrali kamienne mury schroniska.